#W01D02 - Ruszamy z kopyta
Na początku w głowie miałem lekki odpoczynek od treningów - no jednak się nie udało.. Stwierdziłem, że w dni "nietreningowe" trochę katował będę brzuch i dolny odcinek pleców. Szybki research, sprawdzenie możliwości i wyszło coś całkiem fajnego. Odkryłem również dość duże problemy spowodowane zbyt słabym rozciągnięciem, więc do tego dnia dodałem 15 minut rozciągania - tak wiem, do szpagatu mnie to nie doprowadzi, ale wystarczy, że chociaż odrobinkę poprawi moją mobilność i będę jak najbardziej szczęśliwy...
Trening:
- Dragon Flag - negatywy - 3x3
- Presy w staniu na głowie - 3x3
- Wznosy w planku bokiem - 2x10
- Wznosy nóg na koźle - 2x10
+ Rozciąganie 15 minut.
INFO!!
Jak widać - w ten dzień trening to lekkie rozruszanie się nic więcej - mimo to uważam, że lepsze to, niż dodać to w dzień treningowy i spędzić około 40 minut więcej na treningu.
Programowanie:
Jak postanowiłem tak robię - lecimy z kursem React od Podstaw. Poziom ukończenia kursu po dniu dzisiejszym to 50% więc jest całkiem dobrze. Najważniejsze to wytrwać w tym postawieniu :)
Czytanie:
Tak, to chyba najgorsze.. Nigdy nie czytałem książek, w sumie nigdy nawet żadnej nie ruszyłem (no dobra, w podstawówce coś tam się czytało 😛) tak więc to najcięższy "dział" w moim życiu, z którym będę musiał się mierzyć. Oczywiście - nie będzie to dużo stron dziennie przeczytanych, przynajmniej na początku ale będę cieszył się z każdej jednej strony...
Cele! Zdobędziesz wszystko, czego pragniesz, szybciej, niż myślisz 39/270
Trening:
- Dragon Flag - negatywy - 3x3
- Presy w staniu na głowie - 3x3
- Wznosy w planku bokiem - 2x10
- Wznosy nóg na koźle - 2x10
+ Rozciąganie 15 minut.
INFO!!
Jak widać - w ten dzień trening to lekkie rozruszanie się nic więcej - mimo to uważam, że lepsze to, niż dodać to w dzień treningowy i spędzić około 40 minut więcej na treningu.
Programowanie:
Jak postanowiłem tak robię - lecimy z kursem React od Podstaw. Poziom ukończenia kursu po dniu dzisiejszym to 50% więc jest całkiem dobrze. Najważniejsze to wytrwać w tym postawieniu :)
Czytanie:
Tak, to chyba najgorsze.. Nigdy nie czytałem książek, w sumie nigdy nawet żadnej nie ruszyłem (no dobra, w podstawówce coś tam się czytało 😛) tak więc to najcięższy "dział" w moim życiu, z którym będę musiał się mierzyć. Oczywiście - nie będzie to dużo stron dziennie przeczytanych, przynajmniej na początku ale będę cieszył się z każdej jednej strony...
Cele! Zdobędziesz wszystko, czego pragniesz, szybciej, niż myślisz 39/270



Komentarze
Prześlij komentarz